Menu

Giełdowicz

Blog o podstawach inwestowania na giełdzie.

Skąd się biorą zyski na giełdzie? Znani inwestorzy.

antoni1977

Spójrzmy na to z drugiej strony. Z pozycji osoby, która kupuje akcje. Dlaczego to robi? Ponieważ widocznie wierzy, że firma, w którą inwestuje w przyszłości - będzie więcej niż dzisiaj zarabiać. Tym samym on jako posiadacz jej akcji również.

Skd_si_bior_zyski_na_giedzie_Znani_inwestorzy.

Z czego zatem wezmą się nasze ewentualne zyski?

Nieco upraszczając. Jeśli fabryka mebli zacznie się rozwijać i przynosić zyski tę akcję — czyli cegły, z których się składa — będą więcej warte. Wartość firmy właśnie zależy od tego ile w przyszłości może zarobić. Do tego, jak zarabiać na giełdzie jeszcze wrócimy, ale czy naprawdę na giełdzie może inwestować każdy nawet bez specjalistycznego wykształcenia?

Najlepszym przykładem są znani polscy inwestorzy jak kierowca rajdowy Michał Sołowow, Leszek Czarnecki (z wykształcenia inżynierii), Zbigniew Jakubas (elektrotechnik), także kolarz Czesław Lang. Natomiast wśród polskich celebrytów na szczególną uwagę zasługuje Juliusz Słowacki polski wieszcz. Mało kto wie, że Juliusz Słowacki był inwestorem giełdowym. Plotkowano wręcz, że podczas swego pobytu w Paryżu zajmował się pracą maklera, a zarobione pieniądze wydawał na własne publikacje. Gdy na stałe osiadł w Paryżu z prowadzonych przez niego rachunków wynika, że już po 8 latach inwestowania dysponował kwotę ponad 23 tysięcy Franków. Nieźle, jeśli zważyć, że kwota rocznej wydatków poety to około 2700 Franków. Słowacki przeznaczał sporo pieniędzy na zakup akcji spółek kolejowych. Resztę umieszczał na pewny procent w obligacjach.

Znacznie gorzej z giełdą poradził sobie Izaak Newton. Słynny brytyjski fizyk na giełdzie stracił ponad 20000 funtów. Naukowiec zainwestował w akcje Kompanii Mórz Południowych. Była to angielska spółka akcyjna posiadająca królewski monopol na handel niewolnikami z Ameryką południową. Kompania stała się słynna z powodu powstania bańki spekulacyjnej — czyli najprościej mówiąc — ceny jej akcji rażąco przekraczały wartości dóbr — w ten sposób, kiedy bańka pękła Newton stracił w przeliczeniu na dzisiejszą walutę 2720000 $. Skomentował to wydarzenie: „Mogę obliczyć i przewidzieć ruchy ciał niebieskich, ale nie szaleństwo ludzi”.

Jest współcześnie na świecie głośno o historiach wielkich sukcesów i porażek. Za jednego z najgorszych inwestorów uznawany jest Bono — lider zespołu U2, który zaliczał olbrzymie straty przy każdej kolejnej inwestycji. Również aktor Michael Douglas stracili na giełdzie miliony dolarów. Ponieważ każdy kij ma dwa końce to są również przykłady wielkich sukcesów. Ciekawym przykładem jest Amerykanin James Richard. Facet, który na skutek dziedziczenia wady genetycznej stracił słuch. Życie zwolnionego z pracy rozpadło się. Jego małżeństwo jednym słowem był na dnie i wtedy zafascynowała go giełda. Opracował swoją własną rewolucyjną strategię inwestowania dostosowaną do możliwości małych graczy i postanowił zaryzykować. Wypłacił z banku ostatnie 30000 $ które mu pozostały i zainwestował giełdzie. Po kilku latach został milionerem dziś mieszka na Florydzie, gdzie jest szczęśliwym mężem i ojcem trójki dzieci. Stanowi guru inwestorów indywidualnych grających na giełdzie za pośrednictwem internetu. Brzmi dobrze, ale jednak ten sukces to przede wszystkim tysiące przeczytanych książek i olbrzymią wiedzę, którą James musiał pochłonąć, żeby teraz opalać się na Florydzie.

Zobacz również mój poprzedni wpis o: Czym jest i jak działa giełda? Kilka słów o postawach inwestowania.

O autorze:

AntoniNowakAntoni Nowak, 41 latek pochodzący z Warszawy, obecnie mieszkaniec Woli. Właściciel niewielkiej firmy. Pasjonat giełdy i inwestowania na niej. Miłośnik książek historycznych.

© Giełdowicz
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci